Miasta kreatywne. Jak kultura spotyka biznes w mieście

Obecnie miasta prześcigają się w rozwoju. Rozbudowana infrastruktura, turystyczne punkty czy nowe miejsca pracy stanowią regularne wyzwania dla władz. Nie można jednak zapominać, że miasto to żywy organizm i czynnik ludzki może być o wiele ważniejszy w satysfakcjonującym rozroście, niż nowy supermarket.

Ponad 10 lat temu Richard Florida, amerykański naukowiec, ukuł teorię o klasie kreatywnej i jej wpływie na rozwój tzw. miast kreatywnych. Twierdził, że rozwój miejscowości jest uzależniony od przyciągania jednostek pomysłowych – artystów, naukowców, inżynierów, osób zajmujących się biznesem, ochroną zdrowia, edukacją etc. To już nie tradycyjny przemysł miał być ważny, ale praca umysłowa, w wyniku której miasto może rozkwitać.

Zadaniem władz jest stworzenie warunków, które takie jednostki by przyciągały:

“Klucz do sukcesu miasta tkwi (…) nie w obniżaniu kosztów jego funkcjonowania, ale w podnoszeniu jakości: jakości życia mieszkańców i jakości ich kształcenia. Poprzez jakość życia R. Florida rozumie nie tylko środki finansowe i dostęp do usług, sportu i kultury, lecz przede wszystkim możliwość życia w miejscu otwartym, przyjaznym dla wszystkich ludzi, zróżnicowanym, bogatym w atrakcje i pełnym uroku”, pisze Anna Kopel w artykule naukowym o klasie kreatywnej.

Miasta napędzają gospodarkę, dlatego ich prawidłowe funkcjonowanie jest tak istotne. Florida nie dzieli ludzi na kreatywnych i niekreatywnych. Wskazuje natomiast, że nie wszyscy mają okazję, by wykazać się pomysłami. Tworzenie przestrzeni dla ich realizacji, może być katalizatorem do rozwoju miast. Taka przestrzeń ma szansę zaistnieć wtedy, kiedy rozluźniają się wspólnoty lokalne, robiąc miejsce dla osób napływających.

Co jest czynnikiem przyciągającym do danej miejscowości?

Kreatywne, wykształcone osoby wolą miejsca przyjazne, innowacyjne, tolerancyjne i różnorodne”, pisze dalej Kopel. Co za tym idzie “miasta odnoszą sukcesy przede wszystkim dlatego, że ludzie utalentowani chcą w nich mieszkać, a przedsiębiorstwa idą za takimi ludźmi, albo są przez nich zakładane. Kreatywne jednostki nie przenoszą się w te miejsca z powodów uznanych za tradycyjne – centra handlowe, obiekty sportowe, atrakcje turystyczne – to wszystko jest nieistotne, niewystarczające i nieatrakcyjne dla wielu przedstawicieli klasy kreatywnej”.

Od powstania teorii minęło już na tyle dużo czasu, że można ją zasadnie skrytykować. Choć wizja Floridy brzmi atrakcyjnie, nie do końca przełożyła się ona na rzeczywistość. Po pierwsze autor bazował na miastach amerykańskich, które swoją specyfiką różnią się od choćby miast europejskich. Nawet jednak tam teoria nie do końca znalazła swoją realizację.

Po drugie nadal to nowe miejsca pracy są czynnikiem przyciągającym ludzi. Skupiają się oni przede wszystkim w dużych miastach, zostawiając w tyle miasteczka czy dzielnice, które teraz zostały pozbawione osób bardziej kreatywnych. Ta migracja powoduje coraz głębsze rozwarstwienie społeczne.

Czy teorię Floridy da się obronić? W końcu jest ona bardzo atrakcyjna. Może krytycy się mylą, wyróżniając jedynie te miasta, które nie przystają do wizji autora? Będziemy o tym dyskutować 27 października o godzinie 18.00 w Sztuce Wyboru na spotkaniu “Miasta kreatywne, nieudany eksperyment?”.

W dyskusji wezmą udział:
dr Marcin Poprawski z Uniwersytetu Adama Mickiewicza,
Magdalena Smolak z Gdańskiego Inkubatora Przedsiębiorczości STARTER,
Maciej Mazerant, redaktor naczelny Magazyn Purpose,
Stanisław Szultka, autor badań dotyczących powiązań między sektorem kultury a przemysłami kreatywnymi w Polsce,
Agata Wittchen-Barełkowska, prezeska NU Foundation z Poznania zajmującej się wspomaganiem biznesowym sektora kultury i sztuki oraz łączeniem środowisk kultury i biznesu,
Maciej Trzebeński, dyrektor Fabryki Sztuki w Łodzi,
Walter Asmus, prywatny inwestor z Wiednia, który powołał do życia Ankerbrotfabrik.

Serdecznie zapraszam!

Natalia Krawczyk

Swoją wiedzę czerpałam z: artykułu A. Kopel, wywiadu z R. Floridą, artykułu K. Lewandowskiej. Wszelkie cytaty pochodzą z pierwszego źródła.

Dodaj komentarz   

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt według ustawień przeglądarki.
X